Get Adobe Flash player

Aktualności

Nie wypa­laj­ traw!

Jak co roku z takim ape­lem zwra­cają się stra­żacy. Do apelu straży pożar­nej przy­łą­czyła się woje­woda lubu­ska, Helena Hatka. Naj­więk­szym pro­ble­mem wystę­pu­ją­cym każ­dej wio­sny jest łama­nie zakazu wypa­la­nia roślin­no­ści. To wła­śnie w kwiet­niu stra­żacy mają naj­wię­cej pracy ponie­waż w wielu rejo­nach woje­wódz­twa płoną trawy na łąkach, a czę­sto dzieje się to w pobliżu lasu co jest bar­dzo nie­bez­pieczne. Trawy wypa­lają także dział­ko­wi­cze. Jest to praw­nie zabro­nione i pod­lega karze grzyw­ny. Wypa­la­nie traw wiąże się nie tylko z ogrom­nymi szko­dami w środo­wi­sku natu­ral­nym, ale przede wszyst­kim sta­nowi nie­bez­pie­czeń­stwo dla zdro­wia i życia ludzi. Wypa­la­nie traw, w prze­ko­na­niu wielu osób, to dobry spo­sób na użyź­nie­nie gleby i zwal­cza­nie chwa­stów. Jed­nak jak pod­kre­ślają stra­żacy, wypa­la­na zie­mia się wyjaławia.

Prezydent Zielonej Góry chce przejąć Lumel

Sprze­daż Lumelu fir­mie Rishab stoi pod zna­kiem zapy­ta­nia. Pre­zy­dent Zie­lo­nej Góry posta­no­wił prze­jąć przed­się­bior­stwo. Na dniach ma się odbyć nad­zwy­czajna sesja rady mia­sta, pod­czas któ­rej radni upo­waż­nią pre­zy­denta do dzia­ła­nia. Lubu­skie Zakłady Apa­ra­tów Elek­trycz­nych Lumel SA, będące wła­sno­ścią Skarbu Pań­stwa mają być sprze­dane indyj­skiej fir­mie Rishab. Pre­zy­dent posta­no­wił jed­nak zapo­biec tej trans­ak­cji. Jak mówi, nie wie­rzy w to, że nowy inwe­stor zagwa­ran­tuje Lume­lowi roz­wój. O wstrzy­ma­nie sprze­daży Lumelu ape­lo­wali zie­lon­gór­scy radni. Na pomysł pre­zy­denta rajcy patrzą przy­chyl­nie i jak zapew­nia Kazi­mierz Łatwiń­ski z klubu rad­nych PiS, pod­czas sesji go poprą. Mia­sto mia­łoby kupić zakłady i wejść w spółkę z pra­cow­ni­kami. Mini­ster może też spółkę sko­mu­na­li­zo­wać i nie­od­płatne prze­ka­zać mają­tek mia­stu. Jak zapew­nia pre­zy­dent, nie jest za późno na takie dzia­ła­nie, a mia­sto ma odpo­wied­nie zabez­pie­cze­nia kre­dy­towe. Od dawna wąt­pli­wo­ści w spra­wie pla­nów firmy Rishab, co do zie­lon­gór­skich zakła­dów miał poseł Jerzy Materna. W poło­wie marca zawia­do­mił pro­ku­ra­turę o podej­rze­niu popeł­nie­nia prze­stęp­stwa przy pry­wa­ty­za­cji zakładu. Pro­ku­ra­tura pro­wa­dzi czyn­no­ści sprawdzające.

Ruszył Narodowy Spis Powszechny

W Lubu­skiem jak i w całej Pol­sce roz­po­czął się pierw­szego kwiet­nia Naro­dowy Spis Lud­no­ści.  Rach­mi­strzo­wie do drzwi miesz­kań zapu­kają ósmego kwiet­nia. W tym roku pod­czas Naro­do­wego Spisu Powszech­nego tra­dy­cyjne metody spi­sy­wa­nia danych zastą­piono elek­tro­niką. Już od pierw­szego kwiet­nia każdy może doko­nać samo­spisu za pomocą Inter­netu. To uła­twi zada­nie zarówno rach­mi­strzom jak i oby­wa­te­lom. Na stro­nach urzę­dów sta­ty­stycz­nych podany jest link do odpo­wied­niego for­mu­la­rza. Wypeł­nia­jąc go, szybko i bez koniecz­no­ści przyj­mo­wa­nia w domu rach­mi­strza, spis mamy za sobą. Rach­mi­strzo­wie ruszą do pracy ósmego kwiet­nia. Spisu będą doko­ny­wać dwo­jako: za pomocą roz­mowy tele­fo­nicz­nej i oso­bi­stej wizyty w miesz­ka­niu. W tym roku zamiast kar­tek i dłu­go­pi­sów do dys­po­zy­cji mają elek­tro­niczne urzą­dze­nia do zapi­sy­wa­nia danych. Urzą­dze­nie przy­po­mina wyglą­dem tele­fon komór­kowy. Każdy rach­mistrz wypo­sa­żony jest w iden­ty­fi­ka­tor, na któ­rym znaj­duje się jego zdję­cie, nazwi­sko i numer ewi­den­cyjny oraz pie­czątka i pod­pis dyrek­tora urzędu sta­ty­stycz­nego. Dane szcze­gó­łowe oby­wa­teli takie jak miej­sce i spo­sób uzy­ska­nia dochodu, oraz zamiesz­ka­nia — są tajne. Wstępne opra­co­wa­nie sta­ty­styczne poznamy na jesieni. Szcze­gó­łowe praw­do­po­dob­nie w pierw­szym kwar­tale 2012 roku. Naro­dowy Spis Powszechny potrwa do 30-ego czerwca. Samo­spisu za pomocą Inter­netu można doko­nać do 16-ego czerwca.

Festiwal życia

Będą dzię­ko­wać za życie, bo jak mówią — jest cudem. Orga­ni­za­to­rzy Festi­walu Życia w Zie­lo­nej Górze zachę­cają miesz­kań­ców do udziału w sze­regu imprez zor­ga­ni­zo­wa­nych z oka­zji Świa­to­wego Dnia Świę­to­ści Życia. W mie­ście odbę­dzie się mię­dzy innymi marsz rodzin, kon­cert w hoł­dzie papie­żowi Janowi Paw­łowi II-emu, spek­takl teatralny i kon­fe­ren­cja naukowa. Festi­wal Życia w Zie­lo­nej Górze roz­pocz­nie się w czwar­tek. W Lubu­skim Teatrze wystą­pią kle­rycy z Semi­na­rium Duchow­nego w Para­dyżu ze spek­ta­klem „Oskar i Pani Róża”. W pią­tek w Urzę­dzie Mar­szał­kow­skim odbę­dzie się kon­fe­ren­cja z oka­zji Naro­do­wego Dnia Życia. Spe­cja­li­ści opo­wie­dzą o pro­ble­mach z jakimi współ­cze­śnie bory­kają się lubu­skie rodziny, i jak pomóc dziecku, gdy rodzina jest w kry­zy­sie. Będzie też mowa o roz­woju pre­na­tal­nym dziecka i jego toż­sa­mo­ści. W sobotę o 16.00 Kino Nysa roz­pocz­nie wyświe­tla­nie filmu fabu­lar­nego „Bella”, podej­mu­ją­cego tema­tykę pro life. Rów­nież w sobotę w kon­ka­te­drze odbędą się Nie­szpory za mia­sto z modli­twą o poczę­cie dla mał­żon­ków, któ­rzy od wielu lat sta­rają się o dziecko. Cen­tral­nym punk­tem Festi­walu jest nie­dziela. Po mszy o 12.oo w para­fii p.w. Naj­święt­szego Zba­wi­ciela połą­czo­nej z duchową adop­cją dziecka poczę­tego, przej­dzie „Marsz dla życia”. Orga­ni­za­to­rzy zachę­cają do udziału w pocho­dzie wszyst­kich miesz­kań­ców, zwłasz­cza rodziny. Marsz zakoń­czy kon­cert w para­fii p.w. Ducha Świę­tego. Tam też przy­go­to­wano sze­reg ini­cja­tyw wspie­ra­ją­cych rato­wa­nie życia. Będzie można oddać krew, pod­pi­sać oświad­cze­nie woli pro­mu­jące trans­plan­ta­cję czy nauczyć się od stu­den­tów pie­lę­gniar­stwa wyko­ny­wać resu­scy­ta­cję krążeniowo-oddechową. Orga­ni­za­to­rami Festi­walu Życia są mię­dzy innymi: Sto­wa­rzy­sze­nie Rodzin Kato­lic­kich, KSM, Cari­tas, Tere­nowy Komi­tet Ochrony Praw Dziecka, wspól­nota „Pusty­nia w Mie­ście”, mar­sza­łek woje­wódz­twa lubu­skiego i woje­woda. Pro­gram współ­fi­nan­so­wany przez Urząd Mia­sta Zie­lona Góra.

Wiózł 200kg tytoniu

Poli­cjanci z zie­lo­no­gór­skiej pre­wen­cji pró­bo­wali zatrzy­mać do kon­troli Seata. Kie­ru­jący zaczął ucie­kać. Pędził przez mia­sto igno­ru­jąc wszyst­kie prze­pisy Kodeksu dro­go­wego. Został zatrzy­many. Nie odpo­wie tylko za ucieczkę. Oka­zało się, że to 41– letni męż­czy­zna nie chciał się zatrzy­mać do kon­troli, bo w samo­cho­dzie prze­wo­ził 10 wor­ków z tyto­niem bez pol­skich zna­ków akcyzy, w sumie ok. 200 kg. Poli­cjanci, któ­rzy pro­wa­dzą sprawę, ustalą skąd męż­czy­zna miał tytoń i w jakim celu go prze­wo­ził. 41-latek może spę­dzić kilka następ­nych lat w zakła­dzie kar­nym. Kodeks karny skar­bowy za tego typu prze­stęp­stwo prze­wi­duje karę grzywny oraz karę pozba­wie­nia wol­no­ści do 3 lat

„Daj sygnał kierowcy. Noś odblaski. Włącz myślenie”">Daj sygnał kierowcy. Noś odblaski. Włącz myślenie”

www.krbrd.gov.pl

wash-cc.org