Kolejny transport dla Bogatyni
Konserwy, sosy, mleko, woda, prześcieradła i środki czystości. W sumie kilka ton artykułów. To wszystko wyruszyło wczoraj z Zielonej Góry do Bogatyni. To kolejny transport diecezjalnej Caritas dla powodzian. Po pierwszych doniesieniach o tragicznej sytuacji w Bogatyni Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej jako pierwsza wysłała transport na zalane tereny. „Mamy bezpośredni kontakt z proboszczem tamtejszej parafii i on zgłasza zapotrzebowanie na konkretne artykuły. W pierwszym transporcie wysłaliśmy głownie chleb” — mówiła Anna Maria Kawka rzecznik Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej. Zbiórka darów dla powodzian dalej trwała. Włączyły się w nią osoby prywatne, firmy i sklepy. Dziś wyruszył kolejny już transport. Jeden z samochodów wiezie dary dla powodzian w samej Bogatyni — drugi dla nieco dalej położonej miejscowości Krzewina — tam pojechały dary od firm i indywidualnych darczyńców, dla Bogatyni od wiernych z parafii p.w. Ducha Świętego w Zielonej Górze. To jednak nie koniec. Jeszcze w tym tygodniu do powodzian ma wyjechać samochód z artykułami szkolnymi i odzieżą. To efekt spontanicznej zbiórki przeprowadzonej przez mieszkańców i turystów z Kołatki. Tam Caritas zorganizowała kolonię dla dziesięciorga dzieci z Bogatyni. „Dzieci wróciły z wyposażeniem do szkoły, dwiema parami butów i odzieżą. Darów było jednak więcej, wszystko — prawdopodobnie dowiozą do nas w piątek, a my przekażemy powodzianom” — mówiła Teresa Paczkowska
„Z uśmiechem do szkoły”">„Z uśmiechem do szkoły”
Caritas rozpoczyna zbiórkę przyborów szkolnych. W piątek po raz szósty ruszy akcja „Z uśmiechem do szkoły”. W całej diecezji w sklepach i parafiach, wolontariusze czekać będą na dary. Szkoły jeszcze są puste, ale już niebawem uczniowie wrócą do klas. Rodzice już myślą o tym by przygotować dziecko do roku szkolnego. A to wiąże się z licznymi wydatkami. Trzeba kupić podręczniki i akcesoria szkolne. Wiele rodzin w regionie nie stać na wyprawkę dla dzieci. Na przeciw potrzebującym wychodzi Caritas. W piątek i sobotę w sklepach na terenie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej wolontariusze będą zbierać dary w postaci artykułów szkolnych. Potrzebne jest wszystko: od temperówki, nożyczek, bloków po piórniki i plecaki. Wolontariusze będą mieć także puszki, do których kupujący mogą wrzucać datki. Z uzbieranych pieniędzy zostaną kupione między innymi podręczniki. Każdy może przekazać potrzebne artykuły także w niedzielę. Zbiórka tego dnia będzie przeprowadzana w parafiach, głównie w tych gdzie działają Parafialne Zespoły Caritas. W ubiegłym roku wyposażenie do szkoły otrzymało około 1,3. tys. dzieci.
Zarząd Województwa Lubuskiego podsumował dwa lata działalności
Z ostatnich miejsc w rankingu pozyskiwania pieniędzy unijnych na pierwsze, spadek zadłużenia szpitali, strategia dla Marki Lubuskie oraz e-Urząd. Tymi sukcesami chwalił się dziś Zarząd Województwa Lubuskiego. Po dwóch latach kadencji i przed nowymi wyborami przyszedł czas podsumowań. Spotkanie podsumowujące dwa lata funkcjonowania zarządu przebiegało pod znakiem liczb. Marszałek Marcin Jabłoński podkreślił to, że Lubuskie jest w Polsce numerem jeden w wykorzystywaniu pieniędzy unijnych i że wzrasta PKB w regionie. Wspomniał także o strategii dla Marki Lubuskie, dzięki której inwestycje i inicjatywy województwa są dobrze rozpoznawalne w regionie, kraju i za granicą. Retransmisję z Dnia Województwa Lubuskiego w ogólnopolskiej stacji telewizyjnej obejrzało ponad trzy miliony osób. 585, to liczba, której znaczenie wyjawiła wicemarszałek Elżbieta Polak. Tyle umów zawarł Urząd Marszałkowski z beneficjentami w ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Dzięki tym projektom powstało między innymi Centrum Edukacyjno-Artystyczne w Gorzowie, Centrum Rekreacyjno-Sportowe w Zielonej Górze czy basen w Sulechowie. Wicemarszałek podkreśliła też spadek zadłużenia lubuskich szpitali. Szpital Wojewódzki w Gorzowie z 17 milionowego zadłużenia w ciągu roku wypracował 6 milionowy zysk. „Mamy plan i stawiamy na podnoszenie standardów usług medycznych. Szpital w Gorzowie podobnie jak inne zaczynają też inwestować. Stąd zysk” — mówiła wicemarszałek. Za duży sukces Zarząd uważa przejęcie ziemi pod lotnisko w Babimoście i inwestycje drogowe. W tym remont trzech linii kolejowych: Kostrzyn-Gorzów, Gorzów-Zbąszynek i Zbąszynek-Zielona Góra. „Przez nasz region przebiega tranzyt na zachód — musimy więc dbać o infrastrukturę. Niebawem drogowcy poczują zmiany na lepsze” — mówił członek Zarządu Tomasz Hałas. Ze współpracy z Zarządem jest zadowolony przewodniczący sejmiku województwa. Krzysztof Seweryn Szymański podkreślił, że zmiana marszałka i jego współpracowników, do której doszło dwa lata temu — przysłużyła się regionowi: „To dobry, kompetentny zespół, a marszałek czuwa by każdy z członków wykonywał swoje zadania dobrze”. Aktualnie Zarząd realizuje i pracuje nad pięcioma dużymi dokumentami. Jest to między innymi Strategia Marki, Program Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego i Lubuska Regionalna Strategia Innowacji. Wśród efektów tych dokumentów można znaleźć projekt e-Urząd i Park Naukowo Technologiczny w Zielonej Górze.
Wystawa oraz konkurs regionalnych smakołyków w Siedlisku
II Spotkaniom z Piosenką Biesiadno-Kresową w Siedlisku towarzyszyła wystawa oraz konkurs regionalnych smakołyków. Na stoiskach pojawiły się zarówno wyroby z mięsa, jak i alkohole, ciasta, pieczywa i wiele innych pyszności. Na przykład: nagrodzone roladki z dzika nadziewane borowikiem. Podczas wystawy miało stanąć ponad 20 stoisk. Deszczowa pogoda jednak wystraszyła niektórych producentów, i dlatego dotarło ich mniej. Jak zaznacza Dariusz Straus wójt gminy Siedlisko, poprzez taką prezentację można pokazać nie tylko tradycyjne potrawy, ale także pomoc w promocji lokalnych producentów. W organizacji imprezy wspierała gminę Lokalna Grupa Działania. Siedlisko razem z sześcioma innymi należy do Stowarzyszenia „Kraina Lasów i Jezior”. Regina Klamka z Siedliska na swoim stoisku częstowała pysznymi słodkimi grzybkami oraz całym bogactwem nalewek. W rozmowie z TV Odra zdradziła, że kocha robić nalewki. Przygotowuje już ponad dwadzieścia rodzajów. A miłość do tego napoju zawdzięcza swojej babci. Komisja konkursowa z ogromnym zaangażowaniem oceniała kulinaria. Jan Tarnowski członek tej komisji nie obawiał się, że zbyt wiele nalewek i innych alkoholi jest do spróbowania. W gronie laureatów konkursu znalazła się Stanisława Jasinowska z Kotli za Sernik Mojej Mamy, która cieszyła się z sukcesu. Pani Stanisława ma już na swoim koncie wiele wygranych w takich konkursach, m.in. we Wrocławiu. W kategorii domowe wyroby kulinarne, potrawy tradycyjne, oparte na produktach lokalnych pochodzenia zwierzęcego i roślinnego I miejsce zajął Jakub Debert za roladki z dzika nadziewane borowikiem. Wśród napojów regionalnych najlepsza okazała się Nalewka z dzikiej róży i głogu Krystyny Szkudlarek. W kategorii inne produkty, w tym np. domowe wypieki zwyciężył Miód regionalny Lubieszowski przygotowany przez Lesława Skoniecznego.
II Spotkania z Piosenką Biesiadno-Kresową w Siedlisku">II Spotkania z Piosenką Biesiadno-Kresową w Siedlisku
Grupa „Złote Łany” z Bożnowa koło Żagania okazała się najlepsza podczas II Spotkania z Piosenką Biesiadno-Kresową w Siedlisku. Na imprezie zaprezentowało się trzynaście zespołów oraz troje solistów. Podobnie jak w ubiegłym roku – do Siedliska dotarli wykonawcy zarówno z naszego regionu jak i z Dolnego Śląska. Pomysłodawczynią i współorganizatorką Spotkania z Piosenką Biesiadno-Kresową jest Zofia Serek z zespołu „Nary-Doro„z Siedliska. Jak podkreśla pani Zofia, impreza jest możliwa dzięki wsparciu inicjatywy przez wójta gminy. Organizatorem imprezy był Gminny Ośrodek Kultury i Sportu. W ocenie wójta Dariusza Strausa, to bardzo potrzebna impreza, pozwalająca się promować zarówno gminie jak i miejscowym zespołom. Wśród zespołów z Dolnego Śląska znaleźli się „Lasowianie” z Pieńska. Halina Gancarz kier. zespołu podkreślała, że impreza bardzo się jej podoba. Udział w spotkaniu stał się możliwy dzięki znajomości „Lasowian” z grupą „Nary Doro”, które wspólnie występują na liście przebojów Radia Wrocław. Jury nie ukrywało, że poziom artystyczny imprezy był wysoki. W ocenie Stanisławy Szczepanik przew. komisji artystycznej, ciekawie zaprezentowali się zarówno soliści jak i zespoły śpiewacze. Z sukcesu cieszyła się grupa „Złote Łany”. Stanisława Borejko oraz Mariusz Sitarz członkowie zespołu z Bożnowa podkreślali w rozmowie z TV Odra, że nie spodziewali się zwycięstwa. Cały ten sezon grupa może zaliczyć do wyjątkowo udanych, gdyż odnosiła sukcesy na wszystkich festiwalach. Teraz wybierają się wyjazd na z występami na Ukrainę. II miejsce zajęli „Lasowianie” z Pieńska, a trzecie „Cord” z Piławy Dolnej. Więcej o tej imprezie już wkrótce w naszych relacjach.
















Internauci…