Get Adobe Flash player

Miesięczne archiwum: Lipiec 2010

Quest Europe trwa!

150 fil­mów z 35 kra­jów. Tak wygląda szó­sta edy­cja Festi­walu fil­mo­wego Quest Europe. W Zie­lo­nej Górze do końca sierp­nia trwają pokazy fil­mowe, spo­tka­nia z arty­stami, kon­certy i debaty. Po raz pierw­szy w histo­rii festi­walu odbył się mara­ton fil­mowy. Pokazy fil­mowe w ramach festi­walu QE co roku przy­cią­gają wielu miło­śni­ków kina autor­skiego. Tego­roczna nowość – sze­ścio­go­dzinny mara­ton z fil­mem — też przy­padł fanom do gustu. Na taką noc fani mogą liczyć jesz­cze 31-ego lipca. Orga­ni­za­to­rzy przy­go­to­wali mara­ton z myślą o tych, któ­rzy ambit­nych fil­mów są spra­gnieni czę­ściej i wię­cej niż raz w tygo­dniu. Raz w tygo­dniu bowiem odby­wają się poza­kon­kur­sowe pokazy kina offo­wego. W piątki – przez cały okres trwa­nia festi­walu — na ekra­nie w mini­bro­wa­rze Haust są wyświe­tlane dzieła reży­se­rów z całego świata. Festi­wal zakoń­czy trzy­dniowy finał w kinie Nysa. W ostatni week­end sierp­nia jury wybie­rze naj­lep­sze spo­śród 26 fil­mów. Nagro­dzone pro­duk­cje otrzy­mają nomi­na­cję do dorocz­nych nagród imie­nia Jana Machul­skiego. Poka­zom fil­mo­wym towa­rzy­szą spo­tka­nia z wybit­nymi posta­ciami kina. W tym roku gośćmi festi­walu będą Krzysz­tof Glo­bisz, Zbi­gniew Zama­chow­ski, Syl­we­ster Chę­ciń­ski i Joanna Szczepkowska.

Imieniny Anny

Sobotni nie­prze­rwany deszcz nie prze­szko­dził Annom i Han­nom w świę­to­wa­niu swo­ich imie­nin. Z zie­lo­no­gór­skiego dep­taka panie prze­nio­sły się do Lubu­skiego Teatru. Imprezę uświet­niły występy zie­lo­no­gór­skiej for­ma­cji FRUUU, poznań­skiego arty­sty Lady Dayen i grupy TIMS. Na krótko – pod­czas prze­rwy w pró­bach — ale z naj­lep­szymi życze­niami wpa­dła do teatru Anna Dere­szow­ska. Aktorka uczest­ni­czyła w Zie­lo­nej Gorze w Festi­walu Pio­senki Rosyj­skiej. Choć na dwo­rze pano­wał chłód to w środku atmos­fera była gorąca. Wszyst­kie Anny i Hanny bawiły się wyśmie­ni­cie. Już na początku imprezy do tańca zachę­ciła je człon­kini Bab­skiej Agen­cji Roz­woju — Alek­san­dra Matu­siak. BAR-owiczka porwała Anny do tańca takimi hitami jak pio­senka „Być kobietą” i „Życie to kaba­ret”. O łzy w oczach, ale ze śmie­chu przy­pra­wiła zgro­ma­dzo­nych w teatrze zie­lo­no­gór­ska for­ma­cja kaba­re­towo – impro­wi­za­cyjna FRUUU. Były też pokazy mody i występ Dark Quin — to coraz bar­dziej popu­larne show na świe­cie – męż­czy­zna prze­brany za kobietę wyko­nuje z play­backu lub na żywo naj­więk­sze kobiece prze­boje. Imprezę zakoń­czył kon­cert grupy TIMS.

Olimpijskie zmagania oficjalnie rozpoczęte

W Zie­lo­nej Górze zapło­nął znicz olim­pij­ski. W ten week­end ofi­cjal­nie roz­po­częto XVI Ogól­no­pol­ską Olim­piadę Mło­dzieży w spor­tach let­nich Lubu­skie 2010. W naszym regio­nie w bli­sko 30 kon­ku­ren­cjach wystar­tuje 4 tysiące zawod­ni­ków. Woje­wódz­two lubu­skie jest gospo­da­rzem XVI Ogól­no­pol­skiej Olim­piady Mło­dzieży w spor­tach let­nich. Na tere­nie naszego woje­wódz­twa są roz­gry­wane zawody w 21 dys­cy­pli­nach. Kilka kon­ku­ren­cji w woje­wódz­twie wiel­ko­pol­skim i dol­no­ślą­skim. Choć pierw­sze zawody odbyły się już na początku lipca, w ten week­end mini­ster sportu i tury­styki doko­nał ofi­cjal­nego otwar­cia olim­piady. Po zapa­le­niu zni­cza prze­ma­sze­ro­wali zawod­nicy repre­zen­tu­jący 16 woje­wództw. Potem było zaprzy­się­że­nie sędziów i odzna­cze­nie naj­bar­dziej zasłu­żo­nych dzia­ła­czy spor­to­wych z naszego regionu. Cere­mo­nia otwar­cia wywarła na zgro­ma­dzo­nych w hali ogromne wra­że­nie. Były lasery, pokaz świa­tła i dźwięku, występy kilku mło­dzie­żo­wych for­ma­cji tanecz­nych, tan­ce­rzy z pro­gramu You Can Dance i Mam talent oraz występ gwiazdy — zespołu Bra­cia. Zawody potrwają do ósmego sierp­nia. W tym tygo­dniu walka o olim­pij­skie złoto trwa w dys­cy­pli­nach: hokej na tra­wie, pię­cio­bój nowo­cze­sny, piłka ręczna i strze­lec­two sportowe.

Największa winnica w kraju

To będzie naj­więk­sza win­nica w Pol­sce, a dla woje­wódz­twa lub­skiego zna­czący krok w odtwo­rze­niu boga­tej tra­dy­cji winiar­skiej. W urzę­dzie mar­szał­kow­skim pod­pi­sano poro­zu­mie­nie na mocy któ­rego w gmi­nie Zabór ruszy długo ocze­ki­wana inwe­sty­cja. Powsta­nie tam naj­więk­sza uprawa wino­ro­śli w kraju. Reali­za­cja tego zadnia jest moż­liwa dzięki współ­pracy samo­rządu woje­wódz­twa, gminy Zabór, Lubu­skiego Ośrodka Doradz­twa Rol­ni­czego, Lokal­nej Grupy Dzia­ła­nia „Mię­dzy Odrą a Bobrem” i sto­wa­rzy­sze­nia winiar­skiego. Doku­ment pod­pi­sała wice­mar­sza­łek Elż­bieta Polak. Stwo­rze­nie w gmi­nie Zabór win­nicy na taką skalę przy­czyni się do zacho­wa­nia dzie­dzic­twa kul­tu­ro­wego wsi, pro­mo­cji pro­duk­tów lokal­nych i regio­nal­nych oraz upo­wszech­nie­nia wie­dzy rol­ni­czej. Zda­niem winia­rzy ta kon­kretna licząca 35 h działka to ide­alne miej­sce do uprawy wino­ro­śli. Teren ma dobrą glebę jest poło­żony na wznie­sie­niu i odpo­wied­nio nasło­necz­niony. Warto dodać, że przed wojną upra­wiano tam wino­rośl. Win­nica będzie połą­czona z muzeum, które rów­nież powsta­nie na tym tere­nie. Pojawi się tez spe­cjalne miej­sce do orga­ni­zo­wa­nia tema­tycz­nych kon­fe­ren­cji oraz piw­niczki winiarskie

Imieniny Anny

Wdzięk i łaska. To ozna­cza hebraj­skie słowo z któ­rego wywo­dzą się imiona Anna i Hanna. W sobotę na zie­lo­no­gór­skim dep­taku panie noszące te imiona będą obcho­dzić swoje święto. Impreza „Imie­niny Anny” to już tra­dy­cja w Zie­lo­nej Górze. Tu od sze­ściu lat w oko­li­cach 26 lipca zjeż­dżają Anny i Hanny z całego regionu. W tym dniu przy­pada ich kalen­da­rzowe święto. „Ane­czek i Hane­czek jest bar­dzo dużo w Lubu­skiem, dla­tego chcia­ły­śmy dać im szansę się spo­tkać i przy oka­zji poświę­to­wać” — mówiła Dorota Hała­dyn z Bab­skiej Agen­cji Roz­woju w Zie­lo­nej Górze. Atrak­cji przy­go­to­wano wiele, będą występy kaba­re­cia­rzy, mini reci­tal Alek­san­dry Matu­siak ze Sto­wa­rzy­sze­nia BAR, występy for­ma­cja SPOKO i dark quin „Lady Dayen” oraz pokaz mody. Zapla­no­wano też kon­kursy z nagro­dami, a każda Anna i Hanna wyj­dzie z imprezy z kwiat­kiem — słonecznikiem.

Lubuskie Perły Turystyczne

Trwają poszu­ki­wa­nia naj­lep­szego i naj­bar­dziej przy­ja­znego tury­stom miej­sca w Lubu­skiem. Do 15 sierp­nia można zgła­szać kan­dy­da­tury do Lubu­skich Pereł Tury­stycz­nych. Kon­kurs po raz ósmy orga­ni­zuje Lubu­ska Regio­nalna Orga­ni­za­cja Tury­styczna. Lubu­skie Perły tury­styczne to kon­kurs, który ma wyło­nić naj­cie­kaw­sze pro­dukty tury­styczne naszego regionu. Cho­dzi o miej­sca, wyda­rze­nia, imprezy, szlaki i obiekty naj­bar­dziej atrak­cyjne i nowa­tor­skie. Głów­nym kry­te­rium jest przy­ja­zność dla tury­sty. Prócz danego wyda­rze­nia takiego jak na przy­kład zie­lo­no­gór­skie wino­bra­nie czy Noc Nenu­fa­rów w Lubrzy, musi być dodana infor­ma­cja o noc­le­gach, miej­scach posił­ków, for­mach komu­ni­ka­cji i innych atrak­cjach, w któ­rych można w tym cza­sie uczest­ni­czyć lub miej­scach do zwie­dza­nia. Wszystko powinno być zawarte w ulot­kach lub fol­de­rach infor­ma­cyj­nych dostęp­nych dla tury­sty. Ważne by pro­dukt był już znany i odpo­wied­nio wypro­mo­wany. Zgło­szone kan­dy­da­tury oceni spe­cjalna kapi­tuła zło­żona z człon­ków Lubu­skiej Regio­nal­nej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej. Naj­lep­sze otrzy­mają tytuł Lubu­skiej Perły. Będą też nomi­no­wane do Pol­skiej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej cer­ty­fi­ku­ją­cej pro­dukty tury­styczne. Taki cer­ty­fi­kat wiąże się z dar­mową pro­mo­cją w kraju i na świe­cie. W Lubu­skiem wydano takich sie­dem. Wła­ści­ciele pro­duk­tów mają czas do 15 sierp­nia by zgło­sić kan­dy­da­turę. Wię­cej infor­ma­cji na stro­nie www.lotur.eu.

wash-cc.org