Znajdź wg daty
Wrzesień 2010
P W Ś C P S N
« sie «-»  
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Archiwum newsów
Szufladki z newsami

Archiwum z 23 lipca 2010

Imieniny Anny

Wdzięk i łaska. To ozna­cza hebraj­skie słowo z któ­rego wywo­dzą się imiona Anna i Hanna. W sobotę na zie­lo­no­gór­skim dep­taku panie noszące te imiona będą obcho­dzić swoje święto. Impreza „Imie­niny Anny” to już tra­dy­cja w Zie­lo­nej Górze. Tu od sze­ściu lat w oko­li­cach 26 lipca zjeż­dżają Anny i Hanny z całego regionu. W tym dniu przy­pada ich kalen­da­rzowe święto. „Ane­czek i Hane­czek jest bar­dzo dużo w Lubu­skiem, dla­tego chcia­ły­śmy dać im szansę się spo­tkać i przy oka­zji poświę­to­wać” — mówiła Dorota Hała­dyn z Bab­skiej Agen­cji Roz­woju w Zie­lo­nej Górze. Atrak­cji przy­go­to­wano wiele, będą występy kaba­re­cia­rzy, mini reci­tal Alek­san­dry Matu­siak ze Sto­wa­rzy­sze­nia BAR, występy for­ma­cja SPOKO i dark quin „Lady Dayen” oraz pokaz mody. Zapla­no­wano też kon­kursy z nagro­dami, a każda Anna i Hanna wyj­dzie z imprezy z kwiat­kiem — słonecznikiem.

Lubuskie Perły Turystyczne

Trwają poszu­ki­wa­nia naj­lep­szego i naj­bar­dziej przy­ja­znego tury­stom miej­sca w Lubu­skiem. Do 15 sierp­nia można zgła­szać kan­dy­da­tury do Lubu­skich Pereł Tury­stycz­nych. Kon­kurs po raz ósmy orga­ni­zuje Lubu­ska Regio­nalna Orga­ni­za­cja Tury­styczna. Lubu­skie Perły tury­styczne to kon­kurs, który ma wyło­nić naj­cie­kaw­sze pro­dukty tury­styczne naszego regionu. Cho­dzi o miej­sca, wyda­rze­nia, imprezy, szlaki i obiekty naj­bar­dziej atrak­cyjne i nowa­tor­skie. Głów­nym kry­te­rium jest przy­ja­zność dla tury­sty. Prócz danego wyda­rze­nia takiego jak na przy­kład zie­lo­no­gór­skie wino­bra­nie czy Noc Nenu­fa­rów w Lubrzy, musi być dodana infor­ma­cja o noc­le­gach, miej­scach posił­ków, for­mach komu­ni­ka­cji i innych atrak­cjach, w któ­rych można w tym cza­sie uczest­ni­czyć lub miej­scach do zwie­dza­nia. Wszystko powinno być zawarte w ulot­kach lub fol­de­rach infor­ma­cyj­nych dostęp­nych dla tury­sty. Ważne by pro­dukt był już znany i odpo­wied­nio wypro­mo­wany. Zgło­szone kan­dy­da­tury oceni spe­cjalna kapi­tuła zło­żona z człon­ków Lubu­skiej Regio­nal­nej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej. Naj­lep­sze otrzy­mają tytuł Lubu­skiej Perły. Będą też nomi­no­wane do Pol­skiej Orga­ni­za­cji Tury­stycz­nej cer­ty­fi­ku­ją­cej pro­dukty tury­styczne. Taki cer­ty­fi­kat wiąże się z dar­mową pro­mo­cją w kraju i na świe­cie. W Lubu­skiem wydano takich sie­dem. Wła­ści­ciele pro­duk­tów mają czas do 15 sierp­nia by zgło­sić kan­dy­da­turę. Wię­cej infor­ma­cji na stro­nie www.lotur.eu.

Tajemnicze Winobranie

W cen­trum zie­lo­no­gór­skiej sta­rówki w naj­bliż­szym cza­sie sta­nie 2,5 metrowy pomnik Bachusa. Dodat­kowo w wielu miej­scach na sta­rówce staną mniej­sze pół­me­trowe Bachu­siki. To wła­śnie „pogań­ski bożek” od lat koja­rzony jest ze Świę­tem Wina w Zie­lo­nej Górze. Czy w tym roku to się zmieni? 2 tygo­dnie temu do Zie­lo­nej Góry dotarła nie­ofi­cjalna infor­ma­cja, że w Sto­licy Apo­stol­skiej przy­go­to­wano doku­menty zgod­nie z któ­rymi to Św. Urban I będzie patro­nem Win­nego Grodu. Wino­bra­nie zbliża się wiel­kim kro­kami pyta­nie czy pojawi się na nim nowy patron, a może defi­ni­tyw­nie zastąpi Bachusa. Zdaw­kowo magi­strat wypo­wiada się też o samym świę­cie wina. Na więk­szość zada­wa­nych pytań sły­chać odpo­wie­dzieć „to tajem­nica” lub „nie­spo­dzianka”. Przy­po­mnijmy, że ta nie­spo­dzianka ma kosz­to­wać 2 i pół miliona zło­tych dla­tego zie­lo­no­gó­rza­nie powinni wie­dzieć jakie atrak­cje cze­kają ich mię­dzy 4 a 12 wrze­śnia. Kilka rze­czy jest pew­nych. Będzie trans­mi­sja w ogól­no­pol­skiej tele­wi­zji, mniej komer­cji, a wię­cej tra­dy­cji oraz odmie­niony koro­wód wino­bra­niowy bez przy­pad­ko­wych cię­ża­ró­wek prze­miesz­cza­ją­cych się główna ulicą. Bra­kuje nato­miast infor­ma­cji o kon­cer­tach i gwiaz­dach czyli rze­czach rów­nie waż­nych co wypi­cie lokal­nego trunku na sta­rówce. Mia­sto mil­cze­nie tłu­ma­czy, tym że jesz­cze rekla­muje Festi­wal Pio­senki Rosyj­skiej. Więc o Wino­bra­niu zacznie mówić przy­szłym tygo­dniu. Przy­po­mnijmy, że do tej pory magi­strat na Wino­bra­nie wyda­wał pół miliona zło­tych. Resztę pie­nię­dzy pozy­ski­wał zewnętrzny orga­ni­za­tor. Teraz mia­sto wzięło cię­żar orga­ni­za­cji na swoje barki ale już za więk­sze pie­nią­dze. Koszt wzro­sły o dodat­kowe 2 miliony.