Znajdź wg daty
Wrzesień 2010
P W Ś C P S N
« sie «-»  
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Archiwum newsów
Szufladki z newsami

Archiwum z 19 lipca 2010

Bluesowy koncert w Kawonie

Blues z domieszką folku i rocka. Fanów tego rodzaju muzyki czeka nie lada atrak­cja. W środę w Piw­nicy Arty­stycz­nej „Kawon” w Zie­lo­nej Górze wystąpi Frank Morey. Jest to to świa­to­wej klasy blu­esmen. Gra na har­mo­nijce i gita­rze. Ale to co go wyróż­nia, to cha­rak­te­ry­styczna chrypka. Szorstki i surowy śpiew, który z pew­no­ścią zafa­scy­nuje każ­dego miło­śnika blu­esa. Arty­sta czer­pie inspi­ra­cje z twór­czo­ści takich sław jak Tom Waits, Bob Dylan, Leonard Cohen, Wil­lie Dixon i Johnny Cash. Arty­sta pisze wła­sne tek­sty i kom­po­nuje. Z upodo­ba­niem komen­tuje rze­czy­wi­stość, zwłasz­cza dra­maty róż­nych zwy­kle opusz­czo­nych i odrzu­co­nych ludzi. W jego wyko­na­niu można też usły­szeć covery utwo­rów z lat 60. i 70. Zie­lona Góra jest kolej­nym przy­stan­kiem na tra­sie kon­cer­to­wej blu­esmana. Wraz z nim na sce­nie w Kawo­nie wystąpi Scott Pit­t­man (per­ku­sja i vocal), Matt Mur­phy (kon­tra­bas i vocal). Przed arty­stami z Ame­ryki wystąpi lubu­ska grupa gra­jąca blu­esa: „Za fcze­śnie fstałem”.

Wybuchła butla w aucie

Około 9.30 doszło do wybu­chu samo­chodu oso­bo­wego na ron­dzie przy wjeź­dzie do Zie­lo­nej Góry. Kie­rowca prze­wo­ził butlę z ace­ty­le­nem. Gdy gaz wybuchł męż­czy­zna znaj­do­wał się na zewnątrz. Z lek­kim obra­że­niem został prze­wie­ziony do szpi­tala. Kie­rowca Renault’a Kan­goo jechał z mia­sta w stronę Przy­lepu. W bagaż­niku wiózł butlę z łatwo­pal­nym ace­ty­le­nem. Męż­czy­zna praw­do­po­dob­nie wysiadł z samo­chodu, gdy poczuł ula­tu­jący gaz; eks­plo­zja nastą­piła pod­czas popra­wia­nia butli. Kawałki pojazdu poroz­rzu­cane były w pro­mie­niu kil­ku­na­stu metrów. Poli­cjanci przez kilka godzin kie­ro­wali ruchem i zor­ga­ni­zo­wali objazdy w stronę Przy­lepu. W tym cza­sie stra­żacy spe­cjalną pianą zabez­pie­czali butlę, w któ­rej nadal znaj­do­wał się nie­bez­pieczny gaz. Gdyby wybuchł, znisz­cze­nia byłyby więk­sze. Przy­czyny eks­plo­zji wyja­śni śledz­two poli­cjan­tów i strażaków.