Get Adobe Flash player

Miesięczne archiwum: Lipiec 2010

Nowy wóz strażacki w Zielonej Górze

Do Zie­lo­nej Góry tra­fił nowy wóz stra­żacki. Prze­ka­zała go komenda woje­wódzka, a kosz­to­wał to bli­sko milion zło­tych. Samo­chód udało się uzy­skać dzięki unij­nemu pro­gra­mowi „Na straży bez­piecz­nej drogi”. Jest to dopo­sa­że­nie w sprzęt ratow­nic­twa tech­nicz­nego trzech woje­wództw: lubu­skiego, zachod­nio­po­mor­skiego i pomor­skiego. Wóz stra­żacki, który tra­fił do naszego regionu komenda woje­wódzka prze­ka­zała do Zie­lo­nej Góry. Jed­nostka jest wypo­sa­żona w zbior­nik o pojem­no­ści 9 tys. litrów wody i dodat­kowy sprzęt ratow­nic­twa tech­nicz­nego: piły do metalu, nożyce hydrau­liczne oraz pompy do walki z sub­stan­cjami che­micz­nymi Nowy wóz będzie wyko­rzy­sty­wany głow­nie pod­czas wypad­ków dro­go­wych z udzia­łem samo­cho­dów cięż­kich, czyli auto­bu­sów i cię­ża­ró­wek. Oprócz zda­rzeń dro­go­wych jed­nostka tra­dy­cyj­nie wyje­dzie też do poża­rów. Stra­żacy nie ukry­wają, że nie mają powo­dów do narze­kań ponie­waż Zie­lona Góra jest dobrze wypo­sa­żona w sprzęt ratowniczo-gaśniczy.

Lubuski Eurolider 2010

Kto zosta­nie Lubu­skim Euro­li­de­rem? Dowiemy się na jesieni, ale tylko do piątku bene­fi­cjenci Urzędu Mar­szał­kow­skiego mają czas by zgło­sić swoje pro­jekty. Cho­dzi o takie przed­się­wzię­cia, które otrzy­mały dofi­nan­so­wa­nie z Fun­du­szy Euro­pej­skich. Kon­kurs „Lubu­ski Euro­li­der” powstał po to, by pro­mo­wać cie­kawe inwe­sty­cje finan­so­wane w ramach Lubu­skiego Regio­nal­nego Pro­gramu Ope­ra­cyj­nego. Cho­dzi o takie przed­się­wzię­cia i pro­jekty, które są inno­wa­cyjne, pomy­słowe i mają zna­cze­nie dla lokal­nej spo­łecz­no­ści. Wpły­wają na roz­wój róż­nych obsza­rów życia spo­łecz­nego i gospo­dar­czego w woje­wódz­twie lubu­skim. W zeszłym roku euro­li­de­rami zostało sied­miu bene­fi­cjen­tów Urzędu Mar­szał­kow­skiego. Mię­dzy innymi szpi­tal w Zie­lo­nej Górze, za utwo­rze­nie Lubu­skiego Ośrodka Neu­ro­chi­rur­gii i Neu­ro­trau­ma­to­lo­gii oraz Gmina Skąpe za pro­jekt ska­na­li­zo­wa­nia Nie­su­lic. W tym roku lide­rzy są poszu­ki­wani w dzie­wię­ciu kate­go­riach: tury­styka, nauka, edu­ka­cja, zdro­wie, infra­struk­tura tury­styczna, środo­wi­sko, kul­tura, nowo­cze­sne tech­no­lo­gie i hasło pro­mo­cyjne. W kon­kur­sie mogą uczest­ni­czyć bene­fi­cjenci LRPO, któ­rzy do 30-ego czerwca pod­pi­sali umowy o dofi­nan­so­wa­nie z Zarzą­dem Woje­wódz­twa Lubu­skiego. Roz­strzy­gnię­cie nastąpi jesienią.

Lubuskie warte Woodstocku

Do końca świata i o jeden dzień dłu­żej. Tak ma wyglą­dać współ­praca woje­wódz­twa lubu­skiego z Fun­da­cją Wielka Orkie­stra Świą­tecz­nej Pomocy. Dziś wice­mar­sza­łek Elż­bieta Polak i pre­zes fun­da­cji Jerzy Owsiak pod­pi­sali list inten­cyjny o wza­jem­nym współ­dzia­ła­niu. Lubu­skie prze­zna­czyło na orga­ni­za­cję imprezy 60 tysięcy zło­tych. Przy­sta­nek Wood­stock to jeden z naj­więk­szych festi­wali open air w Euro­pie. Od kilku lat Fun­da­cję WOŚP przy orga­ni­za­cji imprezy wspiera Zarząd Woje­wódz­twa Lubu­skiego. W tym roku do wood­stoc­ko­wi­czów tra­fiło 60 tysięcy zło­tych z budżetu woje­wódz­twa. To jed­nak nie wszystko. Od teraz współ­praca ma być szer­sza. Pod­czas festi­walu Lubu­skie będzie miało swoje sta­no­wi­sko a na tele­bi­mach 30 razy dzien­nie poja­wiać się będą spoty rekla­mowe. Być może w przy­szło­ści, gwiazdy festi­walu będą lądo­wać na lot­ni­sku w Babi­mo­ście a nie jak do tej pory w Ber­li­nie. W tym roku w Kostrzy­nie nad Odrą zapla­no­wano 75 kon­cer­tów. Będą też warsz­taty beat­boxu, kaba­re­towe, muzyczne i spo­tka­nia z ludźmi sztuki i kul­tury. Wyemi­to­wany zosta­nie film Katyń, pojawi się Andrzej Wajada, Marek Kon­drat, Marek Niedź­wiecki czy Jerzy Buzek. W cza­sie kon­cer­tów zosta­nie prze­pro­wa­dzona zbiórka krwi i kam­pa­nia pro­mu­jąca prze­szczepy. W zeszłym roku do Kostrzyna nad Odrą przy­je­chało ponad 400 tysięcy osób.

Pomóż zbudować Mediatekę!

Dołóż swoją cegiełkę — budujmy razem nowo­cze­sną biblio­tekę mul­ti­me­dialną”. Pod takim hasłem dyrek­cja zie­lo­no­gór­skiej książ­nicy zachęca spon­so­rów do wspar­cia budowy nowego działu: biblio­teki nowych mediów. Tu biblio­teczne zasoby mają być dostępne na takich nośni­kach jak DVD, CD czy Blu-Ray. Biblio­teka nowych mediów powstaje w Woje­wódz­kiej i Miej­skiej Biblio­tece Publicz­nej w Zie­lo­nej Górze z myślą o mło­dych czy­tel­ni­kach. To oni czę­sto korzy­stają z audio­bo­oków, gier PC, fil­mów na DVD czy słu­chają muzyki z płyt CD. Dotych­czas nie było jed­nego punktu, w któ­rym wszyst­kie tego typu zasoby byłyby zgro­ma­dzone. Media­teka — bo tak o nowym dziale mówi dyrek­tor — ma mieć strefę muzyki, strefę książki elek­tro­nicz­nej i strefę wie­dzy. Tu mło­dzi ludzie mają roz­po­cząć przy­godę z wie­dzą, w odpo­wiedni dla sie­bie spo­sób. Zasoby będą na bie­żąco uzu­peł­niane, zgod­nie z zapo­trze­bo­wa­niem mło­dzieży. Pla­no­wane są też spo­tka­nia z inte­re­su­ją­cymi ludźmi i nauka języ­ków. By stwo­rzyć takie miej­sce jest jed­nak potrzebne wspar­cie finan­sowe. Dyrek­tor Andrzej Buck zachęca do wpła­ca­nia dat­ków na konto biblio­teki. W listo­pa­dzie pod­czas uro­czy­stego otwar­cia, zosta­nie odsło­nięta pamiąt­kowa tablica z nazwi­skami dar­czyń­ców. Wię­cej infor­ma­cji na stro­nie zie­lo­no­gór­skiej książ­nicy.

Anna Dereszowska wygrała Festiwal Piosenki Rosyjskiej Zielona Góra 2010

Nie znana pio­sen­karka, nie uty­tu­ło­wany zespół, a świetna aktorka. Anna Dere­szow­ska znana z filmu „Lej­dis” wygrała Festi­wal Pio­senki Rosyj­skiej w Zie­lo­nej Górze. Z Win­nego Grodu zabrała ze sobą zloty samo­war. 12 pol­skich arty­stów uczest­ni­czyło w kon­kur­sie pio­senki rosyj­skiej w Zie­lo­nej Górze. Wśród nich zna­la­zły się zespoły Video, Ocean, Sami, Wet Fin­gers i Chło­pacy oraz tacy woka­li­ści jak: Sła­wek Bie­niek, Iwona Węgrow­ska, Magda Femme, Kasia Wilk. Trze­cie miej­sce i brą­zowy samo­war zdo­była Marii z teatru Buffo, dru­gie miej­sce i srebrny samo­war Agnieszka Wło­dar­czyk a z tytu­łem zwy­cięzcy festi­walu i ze zło­tym samo­wa­rem Zie­loną Górę opu­ściła Anna Dere­szow­ska. Festi­wal do zie­lo­no­gór­skiego Amfi­te­atru przy­cią­gnął tłumy. Na try­bu­nach powie­wały flagi pol­skie, rosyj­skie, ukra­iń­skie i nie­miec­kie. Kon­kurs wywarł na widzach ogromne wra­że­nie. Nie­któ­rym bar­dzo zale­żało by obej­rzeć występy arty­stów. Wspi­nali się na mury i pobli­skie drzewa. Kon­kurs uświet­niły występy rosyj­skich gwiazd sceny muzycz­nej. Zaśpie­wał mię­dzy innymi zwy­cięzca euro­wi­zji Dima Bilan, zespół Zwiery i Valeriya.

Ochla miodem i winem płynąca

Kil­ku­dzie­się­ciu pro­du­cen­tów miodu i wina pre­zen­to­wało swoje pro­dukty w skan­se­nie w Ochli. Impre­zie towa­rzy­szyły warsz­taty ręko­dziel­ni­cze i występy arty­styczne, a każdy zain­te­re­so­wany mógł pod­py­tać o zdro­wotne wła­ści­wo­ści słod­kiego wyrobu psz­czół. „Święto miodu i wina” co roku przy­ciąga do podzie­lo­no­gór­skiej Ochli kil­ku­dzie­się­ciu regio­nal­nych pro­du­cen­tów tych wyro­bów. Pro­dukty pro­sto od psz­cze­la­rza czy winia­rza od razu znaj­dują nabyw­ców. Tego­roczną imprezę zde­cy­do­wa­nie zdo­mi­no­wał miód. Gdzie nie spoj­rzeć wszę­dzie sło­iczki z mio­dem aka­cjo­wym, rze­pa­ko­wym, lipo­wym i wrzo­so­wym. Praw­dziwy raj dla fanów natu­ral­nej i zdro­wej żywno­ści. Psz­cze­la­rze mogli nabyć sprzęt potrzebny do pro­duk­cji miodu, łącznie z ulami. Każdy mógł też atrak­cyj­nie spę­dzić czas uczest­ni­czyć w warsz­ta­tach gli­niar­skich i wikli­niar­skich. Poza tym w cha­tach skan­senu etno­gra­ficz­nego w Ochli pie­czono pączki i chleb oraz odwi­ro­wy­wano miód. Nie zabra­kło także zie­lo­no­gór­skich win oraz takich przy­sma­ków jak cia­sta, pie­rogi pole­skie czy żurek. Impre­zie towa­rzy­szyły występy arty­styczne lokal­nych zespołów.

wash-cc.org